Postanowiłem przenieść moje przemyślenia na papier i
podzielić się z Wami moją opinią na
temat tego jakich języków najbardziej opłaca się bądź będzie opłacać w
niedalekiej przyszłości uczyć z przeróżnych perspektyw, czy to pracy fizycznej w danym kraju, korporacji z tamtego kraju czy tłumaczeń, wszystko do kupy. Proszę ten tekst potraktować bardziej jako moje przemyślenia niż tekst poparty 21391290381290 dowodami statystycznymi itp. Interesuje się sytuacją geopolityczną świata i troszkę informacji z tamtej dziedziny zaczerpnąłem do tego tekstu. Zapraszam do merytorycznej dyskusji oraz wpisywania własnych propozycji.